13.15 w Capitolu,
blech, ten film totalnie nie przypadł mi do gustu i jest to spora strata czasu (IMHO). W zamierzeniu miala to byc chyba (?) komedia/satyra na francuskie kręgi rządzące, a ukazująca ich bezsens, zdziecinnienie, obłudę w formie absurdalnego humoru. Niestety ta farsa składająca się z serii scen połączonych bohaterami, była dla mnie totalnie nie zjadliwa. Zero sensu, głupia fabuła, fatalny scenariusz. Może Francuzi będą w stanie wyłapać coś z tego filmu, ja niestety nie dałem rady.
Moja ocena: 1, odradzam jeśli nie jesteś Francuzem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz